wtorek, 1 lipca 2014

"Nie dasz rady, to nie dla Ciebie..! "

„Paulina, weź przestań… Nie dasz rady, to nie dla Ciebie”. Takie słowa potrafią obniżyć pewność siebie, oj potrafią!  A zaczęło się ponad rok temu od tego, że zafascynowana pracami ręcznymi brnęłam do przodu w technikach ich wykonywania. Zaczęło się niewinnie, od zwykłych plecionych makram – bransoletek na punkcie których szaleją nastolatki. Szybko mnie znudziły i chciałam więcej ;)! Zobaczyłam na pewnym blogu szydełkowe zabawki ale jak tu zrobić coś nie mając pojęcia jak trzymać szydełko ? Poszłam po poradę do siostry która w domu słynie z szydełkowych ubranek do lalek, jednak gdy ta zobaczyła jak obchodzę się z włóczką i szydełkiem wsadziła mi w rękę banknot i kazała dać sobie spokój. Zabolało, oj zabolało siedziałam 3 dni żeby nauczyć się samego łańcuszka ale dałam radę! Nadchodziły walentynki a ja nie miałam wciąż prezentu dla mojego ( już byłego) lubego. Zabrałam się za barana, jedna ręka, druga, noga i kolejna, brzuszek, głowa, uszy i tak minął przeszło tydzień :o ( zero obciachu w końcu pierwszy raz) kolejne 5 dni zajęło mi przyszywanie loczków. Po tym maratonie miałam dosyć szydełka, włóczki i wszystkiego co z tym związane ale gdy tylko bliscy zobaczyli mój wytwór siły i energia wróciły a siostrze aż szczęka opadła.;)
ii DAŁAM RADE ! :)
Grunt to nigdy się nie poddawać i realizować swoje marzenia nawet gdy inni w nas nie wierzą !